Czy warto przewalutować kredyt we frankach? Blog

Historia pewnego kredytu, czyli czy warto przewalutować kredyt we frankach

W ostatnim czasie nastąpiło mocne ożywienie w temacie pomocy frankowiczom. W obliczu zbliżających się wyborów zaczęły się pojawiać konkretne rozwiązania, w jaki sposób nie tylko można, ale wręcz należy pomóc osobom zadłużonym w CHF. W odpowiedzi na te odważne deklaracje podnosi się oburzenie osób, które mają kredyty w innych walutach oraz tych, którzy od lat spłacają kredyty zaciągnięte w złotówkach.

Rozumiem to, mam swoje zdanie, ale w odróżnieniu od osób, które porównują opłacalność poszczególnych scenariuszy, chcę pokazać analizę swojej dotychczasowej przygody z własnym kredytem frankowym. Zachęcam do tego każdego, kto myśli o przewalutowaniu swojego kredytu walutowego na złotówki. Wyniki tego ćwiczenia mogą być zaskakujące.

W mojej analizie będzie garść faktów, kilka hipotez oraz prognoza finansowa (czyli wróżenie z fusów na temat tego, co przyniesie nam jutro… takie dalekie jutro).

Bank umorzy całą różnicę

W niniejszym przykładzie zakładam najbardziej odważną propozycję, czyli przewalutowanie kredytu po kursie z dnia podpisania umowy oraz umorzenie całej różnicy. Na podstawie mojej umowy z września 2005 r. bank udzielił mi kredytu hipotecznego o wartości 387.000 zł, które zostały przewalutowane na 155.000 CHF. Kredyt wystawiony był w transzach i finalnie został wypłacony we wrześniu 2006 r. W wyliczeniach dla referencyjnego kredytu w złotych przyjąłem marżę banku na poziomie 1,00%

WIBOR vs. LIBOR

Nie ukrywam, że całkowite oprocentowanie (czyli stawka referencyjna plus marża banku) było jednym z głównych kryteriów, które zadecydowały o moim wyborze kredytu walutowego. Nie pamiętam, żeby doradca upewniał się, czy jestem świadomy ryzyka kursowego, a tym bardziej wysokości spreadu, ale możliwość realnych oszczędności na miesięcznych ratach odpowiednio zachęcała do wyboru tej waluty. Patrząc dzisiaj z perspektywy czasu LIBOR zawsze gwarantował niższe nominalne oprocentowanie mojego kredytu. Do tego od dłuższego czasu LIBOR utrzymuje się na poziomie -0,72%. Biorąc kredyt nie uwierzyłbym, że może mnie takie szczęście spotkać. Pewnie powiedziałbym, że to jest równie abstrakcyjne jak to, że CHF będzie powyżej 4,15 zł…

Czy warto przewalutować kredyt we frankach? Libor vs. Wibor

Kurs walutowy

W ciągu roku, kiedy mój kredyt wypłacany był w transzach, kurs CHF spadł trochę – „mam dobrego doradcę” – pomyślałem, „jest dokładnie jak mówił: „CHF będzie spadać”…, ale od 2008 r. z miesiąca na miesiąc dziwiłem się coraz bardziej. Apogeum zdziwienia przypadło na czarny czwartek 15 stycznia 2015, kiedy Narodowy Bank Szwajcarii zapowiedział, że nie będzie więcej walczył o sztywny (do Euro) kurs franka.

Czy warto przewalutować kredyt we frankach? Koszt waluty franki

Raty kredytowe

No nie powiem, rosły, bo rósł LIBOR i rósł kurs franka. Na pocieszenie pozostawały mi dwie rzeczy – to, że nie dałem sobie wcisnąć dodatkowego produktu inwestycyjnego oraz to, że mi LIBOR podskoczył (tylko) do 2,92%, kiedy znajomemu WIBOR prawie do 6,66% (typowo polskie myślenie). Nawet, w momencie kiedy CHF kosztował ponad 3,63 zł bardziej opłacał mi się kredyt we frankach.

Czy warto przewalutować kredyt we frankach? Suma rat kredytu we frankach
Czy warto przewalutować kredyt we frankach? Suma rat kredytu we frankach - wartość skumulowana

Zamknięcie kredytu

Z czysto matematycznego punktu widzenia – to naprawdę duży MINUS. Wartość mojego mieszkania wzrosła w ciągu ostatnich lat o ok. 50-70%, natomiast dzisiejsza wartość franka sprawia, że niestety pozostaje mi tylko cieszyć się, że LTV mojego kredytu jest w ogóle niższe od 100% (czyli, że wartość kredytu jest niższa od wartości jego zabezpieczenia – tj. mojego mieszkania). W tej sytuacji pozostaje gorzkie „nie tak miało być…”.

Czy warto przewalutować kredyt we frankach? Saldo kredytu we frankach

Podsumowanie

W moim przypadku (prawdopodobnie jak u 95% innych frankowiczów) zakup mieszkania miał być alternatywą do wynajmu, bo płacąc podobną kwotę, kilkaset złotych miesięcznie (to, co zostaje po oddaniu bankowi odsetek, ubezpieczeń, prowizji, opłat, spreadów, etc.) idzie do skarbonki. Jeśli kiedykolwiek myślałem o moim mieszkaniu jako o inwestycji, to raczej sukcesywnej i na pewno długoterminowej. Dlatego potrafię na chłodno podchodzić do tego punktu, ponieważ mam świadomość, że moja dzisiejsza rata jest na podobnym poziomie co wynajem.

Czy warto przewalutować kredyt we frankach? Podsumowanie

Biorąc pod uwagę powyższe za i przeciw muszę uczciwie powiedzieć, że z perspektywy czasu decyzja o zaciągnięciu kredytu we frankach była ekonomicznie uzasadniona (nie liczę kosztu zdrowia psychicznego straconego w trakcie drugiej połowy stycznia 2015 r.). W portfelu została mi konkretna kwota. Patrząc w przyszłość, niepewną w dużej mierze, mogę sobie szczerze odpowiedzieć na pytanie, czy warto przewalutować kredyt we frankach – w moim przypadku nie warto! W najgorszym scenariuszu w ciągu kolejnych 21 lat oddam bankowi podobną kwotę. W najlepszym – znowu będę do przodu.

Idealnie pasuje mi tutaj cytat Victora Borge:

Prognozowanie to trudna sprawa, szczególnie kiedy dotyczy przyszłości.

Zachęcam Cię, żebyś wykonał podobne ćwiczenie i był w stanie sam ocenić na własnym przykładzie, czy warto przewalutować kredyt we frankach.

Zachęcam Cię do komentowania. Chętnie podejmę dyskusję podczas, której prawdopodobnie będziemy mogli dotknąć drugiego i trzeciego dna kwestii przewalutowania.

Poniżej zamieszczam pełną infografikę. Jeśli poczujesz, że warto ją udostępnić dalej, to mam wielką prośbę o podanie źródła.

Czy warto przewalutować kredyt we frankach? Infografika
No Comments

Click on a tab to select how you'd like to leave your comment

Post A Comment

*